Nasz patron
Mikołaj Spytek Ligęza wywodził się z senatorskiej rodziny pochodzącej z województwa łęczyckiego a osiadłej w województwie krakowskim i sandomierskim. Urodził się prawdopodobnie w 1562 r. jako syn kasztelana czchowskiego i Elżbiety Jordanówny kasztelanki krakowskiej. W wieku 28 lat został kasztelanem czchowskim, a następnie żarnowskim i sandomierskim. Posiadał w swym ręku starostwa: żydaczowskie, bieckie i ropczyckie. Uchodził za człowieka uczonego i biegłego polityka. Na sejmie pełnił funkcje komisarskie, głosił mowy, które były dowodem wiedzy i krasomówstwa. Pozostawił po sobie opinię filantropa, fundatora, dobrego gospodarza i obrońcy biednych. Poprzez małżeństwo z Zofią Rzeszowską w 1580 r. wszedł w posiadanie dóbr rzeszowskich. Następnie przez zakup kilku podrzeszowskich wsi i kolejne małżeństwa z Elżbietą Kormanicką oraz Zofią Krasińską (żony Ligęzy umierały) majątek ziemski Ligęzy znacznie się rozszerzył.
Właściciel Rzeszowa dbał o rozwój swoich posiadłości. Rozwinął się handel zbożem i bydłem, uzyskał prawo spławiania towaru Wisłokiem z własnym cłem (1589), rezygnował z handlowych monopoli pańskich, zwalniał z opłat, budował mosty. Za jego przyczyną Rzeszów uzyskał prawo składu ryb i win węgierskich. Popierał rozwój rzemiosła, zatwierdzał i rozszerzał przywileje cechowe. Za panowania Ligęzy Rzeszów przeżywał najświetniejszy okres w swoich dziejach. Po zniszczeniu miasta przez wielki pożar, otrzymało ono w 1594 r. nowy przywilej, uzyskując liczne prawa i wolności. Po odpartym najeździe Tatarów w 1624 r. Mikołaj Spytek Ligęza ogłosił szczegółowy mandat o pogotowiu wojennym w mieście, powołując wszystkich mieszkańców Rzeszowa do służby obronnej. Bezpośrednio po tym fakcie, w okresie zaledwie kilku lat, ufortyfikowano miasto i szereg miejscowości podrzeszowskich jak: Mrowla, Świlcza, Krasne, Malawa. Powstały liczne budowle obronne, warownie i fortece. Wybudował też zamek rzeszowski, który nazwał Ligęzowem. W swoich włościach Spytek Ligęza był fundatorem kościołów, szpitali i przytułków dla biednych i starców. W samym Rzeszowie ufundował klasztor i Kościół Ojców Bernardynów, szpital dla ubogich, Kościół św. Trójcy, ratusz. Poza Rzeszowem ufundował Ligęza, m.in. kościoły w Świlczy, Bieczu i Dąbrowie, ratusz w Głogowie, szpitale w Sędziszowie, Dąbrowie i Głogowie. Składał też jałmużny klasztorom, zwłaszcza Jezuitom u św. Barbary w Krakowie.
W testamencie spisanym w 1637 r. Mikołaj Spytek Ligęza zadysponował, by go po śmierci pochowano w habicie bernardyńskim, w zwyczajnej sosnowej trumnie, a tę, włożywszy w drugą cynową, umieszczono pod progiem Kościoła Bernardynów w Rzeszowie "aby każdy wchodząc do kościoła trumnę nogami zawsze deptał".
Zmarł w Dąbrowie k. Tarnowa w wieku 75 lat w 1637 r. Swój majątek pozostawił córkom: Pudencjannie i Konstancji. W testamencie poczynił też liczne zapisy dla kościołów, szpitali, biednych sług i przyjaciół. Został pochowany w kościele ojców. Bernardynów w Rzeszowie. Mikołaj Spytek Ligęza to człowiek światły, pracowity, przedsiębiorczy i operatywny. Dobry organizator i wspaniały strateg. Dobroczyńca miasta, gorliwy katolik. Był człowiekiem o wielkim sercu, szczególnie dla ludzi biednych i potrzebujących, kochającym swoją rodzinę, ziemie oraz ich mieszkańców